Znowu trafiłam na szalony autobus rano.
Dlaczego szalony?
No cóż. Nie wygląda jak standardowy autobus, bardziej jak ogórkowaty autokar wycieczkowy. Cały jest żółty i a tylko jedno wejście. Do tego gra bardzo głośno muzyka, a jak ludzie z niego wychodzą to podchodzą do kierowcy i mówią DO WIDZENIA!
I jak się siedzi w takim autobusie o 6 rano, człowiek na prawdę się zastanawia, czy aby na pewno już się obudził, szalone uczucie ;)
No ale się obudziłam...
Miłego dnia!
Ja, wbrew przekonaniu ludzi, że głośna muzyka z samego rana, sprawia, że człowiek się rozbudza, mam zupełnie odwrotnie. Aby dojść do siebie po nocy, potrzebuję świętego spokoju. Standardowo włączam telewizję, bo w totalnej ciszy też nie lubię siedzieć, ale absolutnie nie muzyka.
OdpowiedzUsuńDzień dobry!:)
Ja też muszę mieć rano ciszę, dlatego tak lubię wstawać pierwsza :D
UsuńAż chciałoby się kliknąć "lubię to", ale nie ma na blogu (w przeciwieństwie do fb) takiej funkcji:(
Usuń:))
Może to i lepiej, że nie ma takiej funkcji, dzięki temu można napisać całe zdanie :D
Usuńhahahaha, ostatnio sobie myślałam, że OGÓRKI mogły by wrócić i te siedzenia takie na materiale pomiędzy fotelami tęskno mi ;-)
OdpowiedzUsuńw moim autobusie ludzie zawsze mówią rano dzień dobry i do widzenia. to dziwne jest? :)
OdpowiedzUsuń