niedziela, 6 stycznia 2013

Notka nr 8

Spałam 12 godzina. Nie pamiętam kiedy ostatnio mi się coś takiego przytrafiło ;)

Wczoraj zamiast zajmować się szafami w domu postanowiłam zrobić to na wyprzedażach :> I tak wróciłam kurtką na wiosnę... i teraz to ja tej wiosny chcę jeszcze bardziej :D
Na szczęście dokupiłam parę rzeczy, które będę mogła nosić już teraz ;)

W ramach relaksu oglądałam wieczorem Dziennik Briget Jones's... 

To teraz czas na wypytajkę:




ad.1
Kiedyś tylko z ryżem, teraz zjem każdą, byle by była pomidorowa. Choć przyznać się muszę, że ostatnio najbardziej lubię z pierożkami tortellini :)

ad. 2
Yyyy... taki z mojej komórki? :D

ad. 3
Potrzebuje około godziny, aby na spokojnie bez nerwów być gotową do wyjścia.

ad. 4
Różnie. Ostatnio niestety biernie.

ad. 5
Huh... mam tyle zaczętych i nieskończonych, że trudno mi sobie przypomnieć... Biegnę więc do półek... O mam: Aleksandra Tyl "Szczęście pachnie bzem".

Miej niedzieli!

4 komentarze:

  1. ja w tym roku nie dokupuję nic nowego oprócz torebki, mam ją w planach. Rzeczy, które mam są w bardzo dobrej formie, a ja się przyzwyczajam mocno i w sumie nie lubię chodzić na zakupy;/

    OdpowiedzUsuń
  2. takie zakupy wyprzedażowe są fajowe ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. teraz nie lubię kupować ubrań ze względu na swoją wagę i nie wiem kiedy się to zmieni :(

    a w jakim kolorze ta kurteczka? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam kupować! Tylko zawsze kasy brak ;/

    OdpowiedzUsuń