Nie wiem, jak u Ciebie, ale mój fryzjer jest jak najlepszy terapeuta. I ten masaż przy myciu głowy. Orajuuuuu.... ;)
no to zawsze jakiś plus
Pamiętam te emocje i rozczarowania...Świetnie, że fryzjer się spisał i do tego nowe perfumy ;)
Nprawdę dziękuję Bogu, że ja zauważyłam drugą kreseczkę już po dwóch miesiącach starań! (Wiem, egoistyczne to, ale szczerze!)Bo rozumiem, że staracie się z mężem/partnerem o dziecko..?Trzymam więc kciuki!
Nie wiem, jak u Ciebie, ale mój fryzjer jest jak najlepszy terapeuta. I ten masaż przy myciu głowy. Orajuuuuu.... ;)
OdpowiedzUsuńno to zawsze jakiś plus
OdpowiedzUsuńPamiętam te emocje i rozczarowania...
OdpowiedzUsuńŚwietnie, że fryzjer się spisał i do tego nowe perfumy ;)
Nprawdę dziękuję Bogu, że ja zauważyłam drugą kreseczkę już po dwóch miesiącach starań! (Wiem, egoistyczne to, ale szczerze!)
OdpowiedzUsuńBo rozumiem, że staracie się z mężem/partnerem o dziecko..?
Trzymam więc kciuki!